Szukany wiersz:
Poeta:
  • Bolesław Leśmian
    Gdy domdlewasz na łożu

    Gdy domdlewasz na łożu, całowana przeze mnie,
    Chcę cię posiąść na zawsze, lecz daremnie, daremnie!

    Już ty właśnie — nie moja, już nie widzisz mnie wcale.
    Oczy mgłą ci zachodzą, ślepną w szczęściu i szale!

    Zapodziewasz się nagle w swoim własnym pomroczu,
    Mam twe ciało posłuszne, ale ciało — bez oczu!...

    Zapodziewasz się nagle w niewiadomej otchłani,
    Gdziem nie bywał, nie śniwał, choć kochałem cię dla niej!...
     
  • Jan Kasprowicz
    Gdy mnie ogarnia zmrok

    Gdy mnie ogarnia zmrok, co dusze człecze
    Tak natarczywie aż do ziemi tłoczy,
    Spieszą nade mną zbawczą spełniać pieczę
    Twe jasne, ciche, twe głębokie oczy.

    I zło, uchodząc, poza sobą wlecze
    Tabor swych skutków i w nicość się toczy,
    Tak je spłoszyły, jak cherubów miecze,
    Twe jasne, ciche, twe głębokie oczy.

    I znów oczyszczon i znowu ochoczy
    Do tego życia, które mi zmieniły
    Twe jasne, ciche, twe głębokie oczy.

    Tulę do piersi ten mój skarb uroczy
    Ach! i całuję, pełen nowej siły,
    Twe jasne, ciche, twe głębokie oczy.
     
  • Leopold Staff
    Gdy syty skarbów

    Gdy syty skarbów, własnym bogactwem znużony,
    Darowywać pragnąłem jako król szalony,
    Stałaś przy mnie, o, Chryzis, złotowłosa pani,
    Wsparta o marmurowy biały słup w przystani.
    Patrzyłaś na rozlewnych wód płynne manowce
    I na moje żaglowne, złote trójwiosłowce,
    Na które niewolników moich pogotowie
    Znosiło dzbany świetne, drogie złotogłowie,
    Bisior, szkarłat tyryjski, przepyszne kobierce
    I bursztyny ciążące jako moje serce.
    I daremnie szukałem stu pozorów zwłoki:
    Statki znaku czekały na odjazd z zatoki,
    Żagle rozpięte drżały, a słońce już nisko
    Za góry zapadało. A chociaż tak blisko
    Stałaś przy mnie, nie rzekłaś słowa niś spytała,
    Komu podarki wiezie ta wyprawa cała
    Choć jednym słowem mogłaś ocalić od zgłady
    Statki, które ma duma rzucała na zdrady
    Korsarzy, burz, bez celu, bez gwiazdy na niebie,
    Te skarby, które-m w duszy przeznaczył dla ciebie
     
  • Leopold Staff
    Gdy w twoich ustach

    Gdy w twoich ustach z nieukojem
    Szukam twojego serca woni,
    Chciałbym cię zgnieść w objęciu mojem,
    Zawrzeć jak ptaka w mojej dłoni.

    I ściskam twe najsłodsze ciało
    Śniąc, bym, pijany szczęścia trunkiem,
    Mógł pokryć ciebie całą, całą,
    Jednym jedynym pocałunkiem.
     
  • Maria Konopnicka
    Gdy wszystkie nici

    ... Gdy wszystkie nici już rozerwane,
    Co serce je wyprzędło,
    Kiedy nadziei palce różane
    Różę wypuszczą zwiędłą,
    Gdy w płachcie zmierzchu noc życia siędzie
    I pieśń nicości śpiewa:
    Dnia nadlatują wtedy łabędzie,
    A światła kłos dojrzewa!
     
  • Krzysztof Kamil Baczyński
    Gdy za powietrza zasłoną

    Gdy za powietrza zasłoną dłoń pocznie kształty fałdować
    i czuje się wielkie ptaki rosnące za chmur kwiatami,
    zmierzch schodzi lekko. A ona świeci u okna głową
    jasną jak listek światła i śpiewa piosenkę ciszy.

    Długą, wijącą się wstęgą głos ciepły w powietrzu stygnie,
    aż jego dosięgnie w zmroku i szept przy ustach usłyszy.
    "Kochany" — szumi piosenka i głowę owija mu, dzwoni
    jak włosów miękkich smuga, lilie z niej pachną tak mocno,
    że on, pochylony nad śmiercią, zaciska palce na broni,
    wstaje i jeszcze czarny od pyłu bitwy — czuje,
    że skrzypce grają w nim cicho, więc idzie ostrożnie, powoli,
    jakby po nici światła, przez morze szumiące zmroku
    i coraz bliższa jest miękkość podobna do białych obłoków,
    aż się dopełnia przestrzeń i czuje jej głosik miękki
    stojący w ciszy olbrzymiej na wyciągnięcie ręki.
    "Kochany'' — szumi piosenka, więc wtedy obejmą ramiona
    więcej, niż objąć można kochając jedno ciało.
    Dłoń wielka kształty fałduje za nieba czarną zasłoną
    i kreśli na niej zwierzęta linią drżącą i białą.

    A potem świt się rozlewa. Broń w kącie ostygła i czeka.
    Pnie się wąż biały milczenia, przeciągły wydaje syk.
    I wtedy budzą się płacząc, bo strzały pękają z daleka,
    bo śnili, że dziecko poczęli całe czerwone od krwi.
     
  • Adam Asnyk
    Gdybym był młodszy

    Gdybym był młodszy, dziewczyno,
    Gdybym był młodszy!
    Piłbym, ach, wtenczas nie wino,
    Lecz spojrzeń twoich najsłodszy
    Nektar, dziewczyno!

    Ty byś mnie kochała,
    Jasny aniele...
    Na tę myśl pierś mi zadrżała,
    Bo widzę szczęścia za wiele,
    Gdybyś kochała!

    Gwiazd bym nie szukał na niebie
    Ani miesiąca,
    Ale bym patrzał na ciebie,
    Boś więcej promieniejąca
    Od gwiazd na niebie!

    Wzgardziłbym słońca jasnością
    I wiosny tchnieniem,
    A żyłbym twoją miłością,
    Boś ty jest moim natchnieniem
    I słońc jasnością.

    Ale już jestem ze stary,
    Bym mógł, dzieweczko,
    Zażądać serca ofiary,
    Więc bawię tylko piosneczką,
    Bom już za stary!

    Uciekam od ciebie z dala,
    Motylu złoty!
    Bo duma mi nie pozwala
    Cierpieć, więc pełen tęsknoty
    Uciekam z dala.

    Śmieję się i piję wino
    Mieszane z łzami,
    I patrzę, piękna dziewczyno,
    W swą przeszłość pokrytą mgłami,
    I pije wino...
     
  • Bolesław Leśmian
    Gdybym spotkał ciebie

    Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,
    Ale w innym sadzie, w innym lesie —
    Może by inaczej zaszumiał nam las
    Wydłużony mgłami na bezkresie....

    Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd
    Jęłyby się dłonie dreszczem czynne —
    Może by upadły z niedomyślnych ust
    Jakieś inne słowa — jakieś inne...

    Może by i słońce zniewoliło nas
    Do spłynięcia duchem w róż kaskadzie,
    Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,
    Ale w innym lesie, w inym sadzie...
     
  • Konstanty Ildefons Gałczyński
    Gdybyś mnie kiedyś miała

    Gdybyś mnie kiedyś miała przestać kochać,
    nie mów mi tego. Bóg tego także nie czyni.
    Gdy ma zesłać zarazę i głód, On ciągle się śmieje z wysoka,
    choć dobrze wie, że oazy przemienia w pustynię.
     
  • Kazimierz Przerwa-Tetmajer
    Gdybyś ty była

    Gdybyś ty była szklannym jeziorem
    patrzałbym w toń twą przez całe życie;
    gdybyś ty była zielonym borem
    słuchałbym szumu twego w zachwycie;
    gdybyś ty była pustką bezludną
    dla ciebie świata zrzekłbym się śmiele;
    gdybyś ty była śmiercią — o cudna! —
    szedłbym do ciebie, jak na wesele.
     
W serwisie Kartkolandia.pl znajdziecie kartki elektroniczne na wszystkie okazje. Są tutaj między innymi kartki imieninowe, kartki urodzinowe, kartki na walentynki, kartki świąteczne, kartki bożonarodzeniowe, kartki wielkanocne, kartki noworoczne, kartki ślubne, kartki zaproszenia i wiele innych. Aby sprawdzić wszystkie kartki elektroniczne, to serdecznie zapraszamy do przeglądnięcia naszego serwisu z e-kartkami. Kartki elektroniczne dostępne w Kartkolandia.pl są całkowicie darmowe i możecie je dowolnie modyfikować. Wysyłajcie kartki elektroniczne do znajomych i rodziny.